Fit produkty? Dieta cud? – ile w tym prawdy

0
26

Reklamy, czasopisma i obrazki w sieci, mamią nas obietnicą, iż spożywając konkretne produkty lub suplementy, cudownym sposobem zrzucimy zbędne kilogramy. Co więcej, bez wysiłku wyrzeźbimy swoje ciało. Magiczna pigułka, wyjątkowa dieta, brak konieczności podejmowania aktywności fizycznej – czy to faktycznie ma rację bytu? Gdzie kończy się zdrowy rozsądek, a zaczyna marketing, na który dajemy się nabrać?

0%, light i eko

Niegdyś kupno produktów ekologicznych, o niższej zawartości tłuszczu czy bezcukrowych, było przynajmniej trudne. Poza tym były to produkty kojarzące się z dietą osób m.in. zmagających się z cukrzycą. Niewielu z nas stawiało na specyfiki, a jeśli już wybierało się suplementy i podejmowało aktywność fizyczną, to faktycznie z chęcią uporania się z nadwagą, a nie idąc jedynie za modą. Dziś markety oferują nam mnóstwo produktów „bez”, a po tym przyimku możemy postawić całe mnóstwo określeń. Czy faktycznie są godne uwagi?

Jeśli trawi nas schorzenie wymagające wyłączenia pewnych grup produktów czy też konkretnych składników z pożywienia, stosowanie takich artykułów ma rację bytu. Podążanie za modą kończy się jednak zupełnie inaczej. Zbędne kilogramy wcale nie znikają, a wręcz może ich pojawić się jeszcze więcej. Problemy nasilają się lub rodzą się nowe. Pustki w portfelu są codziennością, bo wszystko co fit, eko, 0% czy „bez” kosztuje mały majątek. Okazuje się, że tu kończy się nasz rozsądek, a zaczyna wiara w to, co w dużej mierze jest reklamą i marketingiem skrojonym na miarę potrzeb przeciętnego Kowalskiego.

Jak wybierać?

Zanim wybierzemy, czy to suplementy diety, czy konkretne produkty spożywcze, powinniśmy określić swoje cele. Kolejno skonsultować się z lekarzem, dietetykiem czy trenerem. Osobą, a nawet osobami – specjalistami w swoich dziedzinach, którzy na podstawie przeprowadzonego wywiadu będą w stanie określić, czego potrzeba naszemu organizmowi. Jak uporać się z nadwagą, schorzeniami, a może, w jaki sposób zyskać na ładnie wyrzeźbionym ciele?

Kolejny etap to zakupy, ale te robione z głową, racjonalnie i mając za sobą naukę czytania etykiet. Nie wszystko, co na pierwszy rzut oka wydaje się być zdrowe czy zdrowsze, faktycznie takim jest. Przepisy dokładnie regulują, co można nazwać np. ekologicznym, ale to po naszej stronie leży zapoznanie się z informacjami na opakowaniu, by wiedzieć, co wybierać.

Kupowanie produktów z działu ze zdrową żywnością, przynosi pożądane efekty. Na względzie trzeba mieć jednak wyżej wymienione aspekty. Powinniśmy działać rozsądnie, powoli, nie oczekując, że w krótkim czasie uzyskamy spektakularne efekty, bo genetyki, natury i fizjologii organizmu nie jesteśmy w stanie oszukać. Łatwo sobie zaszkodzić, a znacznie trudniej uporać się ze skutkami ubocznymi złych wyborów.

 
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge